Jak ugotować zupę ogórkową?


Cześć. Opowiem wam dziś o tym, jak ugotować zupę ogórkową. Będzie to pierwszy tekst z cyklu:
Jak nauczyć się gotować. Chciałbym wam powiedzieć, jak można nauczyć się gotować.
Myślę, że każdy z nas jest w stanie ugotować sobie bądź bliskim jakieś jedzenie.
I to takie, które da się zjeść.

Dlaczego zupa ogórkowa? Bo zupa ogórkowa była pierwszą zupą, którą ugotowałam i w związku z tym wydarzeniem, chciałabym wam opowiedzieć pewną historię.

Wydarzyło się to, kiedy skończyłam trzecią klasę podstawówki. Były wakacje. Moja mama jak każda pracująca matka przygotowywała obiad dzień wcześniej. Nie był on tak smaczny, jak ten gotowany tego samego dnia. Powiedziałam jej to. Stwierdziła, że równie dobrze to ja mogę ugotować obiad. Napisała mi całą recepturę, kiedy mam, jak mam dodawać i co. Niestety w przepisie nie uwzględniła jednej rzeczy: jakie ogórki mam dodać.

Przypominam - było lato, sezon ogórkowy w pełni. Dałam ogórki zielone, znaczy świeże,  ponieważ takie były w domu. Powiem wam coś. Nie dało się jej w żaden sposób odratować. Ani dolewając soku z kiszonych ogórków, ani dodając je same w ogromnych ilościach. Była paskudna i słodka. To były czasy, kiedy zupa ogórkowa ze świeżych ogórków nie istniała w świadomości ludzkiej, a kuchnia fusion była jeszcze w powijakach.

Jak więc ugotować zupę ogórkową?
  •  na pewno nie kroić ogórka w kostkę, bo trudniej się gryzie, a ogórki nie oddają całego smaku zupie. Taką wpadkę zaliczył mój ojciec samodzielnie gotujący ukochaną ogórkową.
  •  
  • pamiętajcie, jeżeli w przepisie napisana jest włoszczyzna, to wrzućcie również marchewkę.  Włoszczyzna zawiera marchewkę. O tym mój ojciec nie wiedział  gotując po raz kolejny ogórkową. Marchew dogotowałam oddzielnie, kiedy wróciłam ze szkoły. Wyobraźcie to sobie. Zaglądacie do garnka i coś wam nie pasuje, mózg zaczyna intensywnie pracować i wyrzuca pytanie: a gdzie marchewka? Odpowiedź: bo w przepisie nie było. No nie był, była włoszczyzna. Skończyło się z oddaniem marchewki do gotowania marchewki oddzielnie.
  •  
Co można więc zrobić?
  •  można zetrzeć ogórki na tarce i podsmażyć na maśle. Masło dodaje aksamitnej struktury i fantastyczny posmak.
  •  
  • można dodać śmietanę, co pozwoli nam złagodzić ewentualną słoność zupy.
  •  
  •  można również dodać kaszę/ryż. Będzie ciekawiej i odkryjemy nową postać ogórkowej.
  •  
  • wywar można ugotować na mięsie/kościach. Może być kurczak, indyk, wieprz czy wół. Kaczki nie polecam. Trzeba tylko doliczyć odpowiednio dużo czasu-  20-30 min na ugotowanie samego mięsa.
  •  
  • jeśli jesteś bezmięsny możesz dolać ulubionego oleju w wersji raw do zupy na talerzu. Sezamowy nie będzie pasował. ;)
  •  
  • zamiast śmietany można dodać mleko kokosowe z puszki.
  •  
  • i nie zapominajmy o koperku!
  •  

Tak naprawdę liczą się dobre triki, które można zastosować oraz wytrwałość.Nie od razu Kraków zbudowano.


Komentarze